
Demokracja bezpośrednia w Szwajcarii oznacza, że obywatele sami decydują w referendach o ustawach i zmianach konstytucji, zwykle cztery razy w roku. Jako Polak bez szwajcarskiego obywatelstwa nie zagłosujesz na szczeblu federalnym, a w części kantonów i gmin możesz mieć prawo głosu w sprawach lokalnych, zwykle po kilku latach pobytu.
To system, który bardzo różni się od polskiego, więc na początku pobytu potrafi zaskoczyć. W tym tekście wyjaśniam, jak działają referenda, kto może w nich głosować i jak to wygląda w praktyce, kiedy karta do głosowania przychodzi pocztą.
Jak działają referenda w Szwajcarii?
Są dwa podstawowe rodzaje: referenda obowiązkowe i fakultatywne, do tego dochodzą inicjatywy obywatelskie. Obowiązkowe dotyczą między innymi zmian w konstytucji federalnej i przystąpienia do organizacji bezpieczeństwa zbiorowego, więc odbywają się zawsze. Fakultatywne pozwalają obywatelom zakwestionować ustawę uchwaloną przez parlament, jeśli zbiorą 50 tysięcy podpisów w ciągu 100 dni albo poprze je osiem kantonów.
Inicjatywa obywatelska działa odwrotnie: to obywatele proponują zmianę. Żeby trafiła pod głosowanie, trzeba zebrać 100 tysięcy podpisów od osób uprawnionych do głosowania.
Podwójna większość i brak kworum
W Szwajcarii nie ma wymogu minimalnej frekwencji. Wynik jest ważny nawet przy niskiej frekwencji, a wystarczy, że za albo przeciw będzie większość głosujących. Średnia frekwencja z ostatnich lat wynosi około 45%. Przy zmianach konstytucji potrzebna jest za to podwójna większość: zgoda większości głosujących i większości kantonów. Dzięki temu małe kantony mają w takich głosowaniach realny wpływ, a nie tylko największe ośrodki miejskie.
Rząd ma obowiązek przedstawić obywatelom argumenty za i przeciw w danej sprawie. Dostajesz je razem z kartą do głosowania w broszurze.
Ile razy w roku i kiedy najbliższe głosowania?
Uprawnieni do głosowania głosują w Szwajcarii zwykle cztery razy w roku. W jednym głosowaniu rozstrzyga się często kilka spraw naraz. Najbliższe federalne głosowanie odbędzie się 27 września 2026: dotyczy inicjatywy o neutralności i inicjatywy żywnościowej. Kolejne zaplanowano na 29 listopada 2026, kiedy pod głosowanie trafią cztery projekty.
Terminy na kolejne lata są ustalane z wyprzedzeniem, a Rada Federalna co najmniej cztery miesiące przed niedzielą głosowania decyduje, czy dana sprawa faktycznie pójdzie pod głosowanie. Aktualny kalendarz znajdziesz na admin.ch i ch.ch.
Co jest na kartach 27 września 2026?
Pierwsza inicjatywa dotyczy neutralności. Zakłada, że Szwajcaria nie powinna przystępować do żadnego sojuszu militarnego bez zagrożenia bezpośredniego ataku i nie powinna uczestniczyć w konfliktach między państwami trzecimi. Druga to inicjatywa żywnościowa, według której co najmniej 70% żywności konsumowanej w Szwajcarii miałoby być produkowane w kraju, z naciskiem na produkty roślinne. Rząd i parlament zalecają w obu przypadkach głosowanie na „nie”.
Podaję to jako przykład, jak wygląda typowy zestaw pytań: dotyczą spraw zasadniczych, od polityki zagranicznej po to, co ląduje na talerzu.
Czy cudzoziemiec może głosować w Szwajcarii?
Na poziomie federalnym nie. Prawo do głosowania w sprawach federalnych mają obywatele Szwajcarii. Bez paszportu szwajcarskiego nie zagłosujesz więc ani w referendum krajowym, ani w wyborach do parlamentu.
Na poziomie lokalnym wygląda to różnie. Neuchâtel i Jura to jedyne kantony, które dają cudzoziemcom pełne prawa na poziomie kantonalnym, przy czym w Neuchâtel potrzebne jest pozwolenie na pobyt stały i co najmniej pięć lat mieszkania w kantonie, a w Jurze dziesięć lat w Szwajcarii i rok w kantonie. Pięć kantonów zachodnich (Neuchâtel, Jura, Vaud, Fryburg i Genewa) pozwala cudzoziemcom na udział w sprawach lokalnych. W Bazylei-Mieście, Gryzonii i Appenzell Ausserrhoden decydują o tym gminy. Łącznie cudzoziemcy mogą współdecydować mniej więcej w jednej czwartej z ponad 2000 gmin.
Jak wygląda głosowanie w praktyce?
W Szwajcarii większość głosowań odbywa się korespondencyjnie. Około 2 do 3 tygodni przed głosowaniem gmina wysyła pakiet: kartę do głosowania, ulotkę informacyjną, broszurę z argumentami za i przeciw, kopertę do głosowania i kopertę zwrotną z opłaconą przesyłką. Koszt odesłania zwykle pokrywa gmina.
Koperta musi dotrzeć do gminy najpóźniej w dniu głosowania, więc bezpieczniej wysłać ją kilka dni wcześniej.
Jak głosują Szwajcarzy mieszkający za granicą
Dla porównania: Szwajcarzy za granicą, którzy mają co najmniej 18 lat i są zameldowani w swojej ambasadzie lub konsulacie, mogą brać udział w referendach korespondencyjnie. Wybierają gminę, w której chcą głosować, na przykład ostatnią gminę zamieszkania w Szwajcarii. Karty przychodzą wtedy pocztą wprost ze Szwajcarii. Jeśli kiedyś uzyskasz szwajcarskie obywatelstwo, ta ścieżka będzie też Twoja.
Dlaczego warto czytać broszury, nawet jeśli nie głosujesz?
Nawet bez prawa głosu warto zajrzeć do broszury do głosowania. To najprostszy sposób, żeby zrozumieć, o czym rozmawiają Twoi współpracownicy i sąsiedzi. Dzięki temu nie czujesz się obco, kiedy w firmie zaczyna się dyskusja o wynikach głosowania.
Broszury są wydawane w językach urzędowych, więc przy słabszym niemieckim czy francuskim pomoże Ci tłumacz albo współpracownik. Samo zapoznanie się z argumentami za i przeciw to też dobra nauka języka urzędowego, którego będziesz potrzebować w codziennych sprawach.
Jeśli chcesz dostawać przypomnienia o terminach i krokach w pierwszym roku po przyjeździe, zapisz się na moją listę mailową, a wyślę Ci oś czasu pierwszego roku w Szwajcarii.
Piszę na bazie oficjalnych źródeł (admin.ch, ch.ch), ale prawa cudzoziemców różnią się między kantonami i gminami. Przy swojej sprawie zajrzyj do gminy, w której mieszkasz.


